Bienvenidos

Argentyna, drugi co do wielkości kraj Ameryki Południowej, otwiera się na przyjęcie zagranicznych turystów. Zaproszenie ze strony Argentyny jest tak ciepłe jak sam kraj. Można tam spotkać najróżniejsze krajobrazy, od subtropików północy za zwrotnikiem Koziorożca, gdzie na granicy z Brazylią i Paragwajem spływają imponujące wodospady na rzece Iguazu (portug. Iguacu), po suche równiny w Andach, gdzie Argentyna przypomina swoich północnych sąsiadów. Boliwię i Peru. Dalej ciągną się ogromne, płaskie obszary porośniętych trawą pampa-sów, na których niemal w całkowitej swobodzie pasą się tysiące sztuk bydła i gdzie konie wciąż pozostają najdogodniejszym środkiem trans-portu. Na zachodzie rozciągają się Andy z najwyższym szczytem kontynentu amerykańskiego - Aconcagua. Dalej na południe, wokół półwyspu Valdes, rozlokowały się dzikie jeziora i lodowce Patagonii. Można tam spotkać kolonie pingwinów i obserwować wieloryby. Niedaleko od skraju głównego lądu leży Ziemia Ognista - Tierra del Fuego, wabiąca niezwykłym, posępnym urokiem, i Ushuaia, najbardziej wysunięte na południe miasto świata, punkt początkowy wypraw na Antarktydę. Dokądkolwiek pojedzie się w Argentynie, tam zawsze jej mieszkańcy sprawią, że podróżnik poczuje się mile widziany. W Patagonii można spotkać potomków Walijczyków. Niemców i innych europejskich imigrantów, a w całym kraju potomków Hiszpanów i Włochów, często żyjących w niewielkich miasteczkach z domami bielonymi wapnem, stojącymi, jak w Hiszpanii, wokół głównego placu. Każde z ważnych prowincjonalnych miast, od nowoczesnej Mendozy na zachodzie po kolonialną Saltę i Cordobę na północy, ma własny, niepowtarzalny charakter. Prężnie działają organizacje polonijne, a w prowincji Misiones. gdzie w XIX w. przybyli pierwsi imigranci znad Wisły, można odnaleźć wiele polskich śladów i symboli: w Argentynie obchodzony jest Dzień Polskiego Osadnika. Ale nigdzie powitanie nie jest gorętsze niż w Buenos Aires. Już oglądana z pokładu samolotu stolica robi wielkie wrażenie, wyłaniając się spośród morza i pampasów. 12 min mieszkańców tego kosmopolitycznego miasta stworzyło własną kulturę. Bez względu na to, czy ktoś chce zatańczyć tango, pójść na mecz piłki nożnej czy do opery, a może po prostu trochę pozwiedzać, zjeść w eleganckiej restauracji albo pogawędzić w barze. Buenos Aires ma wiele do zaoferowania.

domy drewniane - Sklep INSTALACYJNY - książki dla dzieci - ZARABIANIE W INTERNECIE !!! - Zastrzeżenie logo, znaku firmy - odżywki - projekty domów - Darmowe Produkty - kostka granitowa - STS - elektroniczny papieros - Egipt Last Minute